Moje ulubione gry na iPada i iPhone'a

Flight Control HD, wieczny klasyk 0,79 E

Flight Control HD, wieczny klasyk

Ocena Redakcji
  • Pomysł
  • Technika
  • Grywalność

Niezła gra, perfekcyjnie korzystająca z ekranu dotykowego – Flight Control tak w wersji na iPhone’a, jak i iPada to gra troszkę przypadkowa, ale takie właśnie najbardziej kochamy. Można się mocno w nią wkręcić, jak i zostawić po trzech minutach grania.

Zostajemy kimś w rodzaju kontrolera lotów i naszym zadaniem jest niedopuszczenie do katastrofy. Na ekran z różnych stron trafiają różnokolorowe samoloty, a zadaniem naszego palca jest takie wyznaczenie im trasy, żeby wylądowały bezpiecznie, przy okazji nie zaliczając zderzenia z innymi. Zadanie pozornie banalne staje się nie lada wyzwaniem na trudniejszych poziomach.

Przede wszystkim – samoloty latają z różnymi prędkościami. Szybko się uczymy, że najbardziej spieszą się czerwone (z myśliwcem i jumbo jetem na czele), potem niebieskie, a największe zawalidrogi to dwa rodzaje śmigłowców. Tych na szczęście nie trzeba doprowadzać do pasa startowego od odpowiedniej strony, ale nie zmienia to faktu, że najbardziej przeszkadzają właśnie one.

Wszystko teoretycznie gra, kreski narysowane, wszyscy lecą tam gdzie powinni... a jednak trzeba mieć oczy dookoła głowy!

We Flight Control rozgrywka toczy się cały czas, nie da się kreślić tras podczas pauzy, więc jest odpowiednio emocjonująco. iPad i iPhone kapitalnie odczytują ruch palca po ekranie, dzięki czemu maszyny latają dokładnie tak, jak chcemy. A gdy już wszystko ustawimy i wydaje nam się, że nie będzie żadnych zdarzeń (kładę nacisk na „wydaje się”, w tej grze dużo się wydaje), możemy przyspieszyć akcję – albo permanentnie (i wtedy zwykle kończymy zabawę po 20 sekundach), albo do chwili alarmu zbliżeniowego.

Gdy mamy alarm zbliżeniowy, na bieżąco trzeba przeprojektować trasę jednego albo obu samolotów. Jeśli mamy dodatkowo aż gęsto na mapie od lotnisk (przy czym to na samym środku nadaje się tylko dla sennie sunących po niebie dwupłatowców), zadanie staje się autentycznie trudne.

Małe plansze z niewielką liczbą lotnisk to tylko pozornie łatwizna - na tej kocioł robi się już około 20 sekundy rozgrywki i trwa aż do katastrofy.

Grafika cieszy oko kolorkami, ale jej zadanie jest przede wszystkim funkcjonalne – no i nie pokazuje zbyt wiele z katastrof, słusznie zakładając, że wiele ludzi (jak ja na przykład) będzie we Flight Control HD grało w samolocie i nie potrzebuje emocji związanych z rozbijaniem samolotów. Za to muzyka, początkowo sympatyczna, po dziesięciu powtórzeniach zaczyna kaleczyć nam nie tylko uszy, ale również mózg, więc najlepiej prędko ją wyłączyć.

Flight Control to jedna ze starszych gier w AppStore, ale wciąż warto dać jej szansę. Fajny pomysł i niezgorsze wykonanie sprawiają, że warto przy niej spędzić wieczorem parę minut.

Wersja na iPhone’a

Wersja na iPada

Copyright (c) iGranie.com 2011 Wszystkie prawa zastrzeżone

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Twoja ocena