Moje ulubione gry na iPada i iPhone'a

Gobliins 2 – zupełnie nieudane podejście do tematu 2,39 E

Gobliins 2 – zupełnie nieudane podejście do tematu

Ocena Redakcji
  • Pomysł
  • Technika
  • Grywalność

Pierwsze Gobliiins święciło tryumfy jeszcze na Amidze. Sympatyczna gra logiczna z trzema bohaterami, z których każdy umiał coś innego, gwarantowała świetną zabawę z efektowną jak na swoje czasy oczywiście grafiką. Sequel uważany jest za najmniej udaną część Gobliins, a w wersji na iPhone poraża jeszcze popsutym sterowaniem.

Charakterystyczny dla całej serii styl graficzny może się podobać, szkoda tylko że nie pokuszono się o podciągnięcie rozdzielczości do standardu Retiny

Ale zacznijmy od początku: w tej przygodówce mamy dwóch bohaterów, delikatnie różniących się od siebie – na tyle delikatnie, że do końca nie wiemy, który z nich sprawdzi się w danej zagadce. Można przyjąć, że jeden jest bardziej delikatny, a drugi bardziej bezpośredni, ale to zbyt płynne rozgraniczenie. Efekt – klikamy goblinami na wszystkich elementach i patrzymy, co się dzieje. Ani w tym logiki, ani ładu, ani składu.

Gra zresztą rozmija się z logiką o kilometry – humorystyczne podejście do tematu znaczy, że rozwiązania problemów są zabawne, a przez to często po prostu idiotyczne. Na całe szczęście w grze znajduje się rozbudowany moduł podpowiedzi, bez nich byłoby nie tyle ciężko, ile wręcz granie w Gobliins 2 nie miałoby sensu. Podpowiedzi mają trzy poziomy – pierwszy wskazuje ogólny cel, drugi uściśla drogę dojścia do niego, a trzeci wypisuje sekwencję czynności do wykonania, chociaż też czasami potrafi się pomylić.

Dziwaczne klimaty rządzą w Gobliins 2. Człowiek-drzewo nie budzi specjalnego zaciekawienia bohaterów, ważne jest to, jak może im pomóc - no właśnie, do końca nie wiadomo, w czym...

Grafika jest amigowa, ale piksele są elegancko rozmyte i gra się przyjemnie. To znaczy grałobay się, gdyby nie paskudne sterowanie, żywcem przeniesione z myszkowych czasów. A to oznacza, że kursora nie da się przenieść puknięciem palca w inne miejsce ekranu, trzeba go tam przeciągnąć. I kolejny absurdzik – ekran działa jak pradawne tablety do rysowania, reaguje na ruch, a nie na to, w którym miejscu go dotykamy. Czyli przesuwamy palcem w lewo po lewej stronie ekranu, a kursor jedzie w lewo stamtąd, gdzie był. Przyzwyczajenie się do tego zajmuje dużo czasu i szalenie denerwuje – równie bardzo jak niezrozumiały błąd polegający na tym, że gobliny nie mogą stać zbyt blisko siebie, aby wykonać jednocześnie jakąś czynność. Dodajmy, że synchronizacja działań jest podstawową koniecznością w większości zagadek i mamy pełen obraz tragedii.

Lubię Gobliiins, lubię Gobliins 2, ale w wersję na iPhone po prostu nie da się grać. Zdecydowanie odradzam. A cena to jakiś żart.

Copyright (c) iGranie.com 2011 Wszystkie prawa zastrzeżone

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Twoja ocena